627. A. 309; XI Festiwal Performance „Koło Czasu”. /Napis: „Pr. Kwiek A. 311; 19-20 Działanie 71-17; Na grupę tancerzy; Duży bęben; Gong, talerze, pył (idea 1971); I »Bolączki 1978« (idea 2017)”. Dodatkowo bonus („Okrzyk”; patrz: App. 307): „Cała Polska z Was się śmieje! Komuniści i złodzieje!”. Cyt. z zaproszenia: „...Festiwal Performance »Koło Czasu« jest jedyną cykliczną imprezą artystyczną w Toruniu, która w całości poświęcona jest działaniom o charakterze performatywnym i wideo performance. Festiwal cykliczny, od 2007 roku, jest przede wszystkim spotkaniem młodych twórców – absolwentów i studentów polskich uczelni artystycznych. Zapraszani są także artyści uznani w tej dyscyplinie sztuki, aby młodzi mieli szansę na konfrontację w swoich własnych poszukiwaniach. Założycielem Festiwalu „Koło Czasu” jest Marian Stępak, profesor na Wydziale Sztuk Pięknych UMK. (...) Od 2010 r. Festiwal Performance odbywa się gościnnie w Centrum Sztuki Współczesnej »Znaki Czasu« w Toruniu (...). Część działań przeprowadzanych jest w przestrzeni otwartej, jak przyległy do CSW Bulwar Sztuki lub w tkance miasta (...). Koordynacja Kuratorska: pracownicy merytoryczni CSW – Mateusz  Kozieradzki i Renata Sargalska.
Sztuka performance jest mało popularna w Toruniu i regionie, więc warto Ją propagować. Tym bardziej, że jest to dyscyplina rozwijająca się bardzo energicznie i wielowątkowo, zwłaszcza wśród młodych twórców. Jeden z wątków polega na celowym włączaniu odbiorców w interakcję. To niezwykle ważne w sytuacji, kiedy bariera pomiędzy artystą jest nadal duża – jak np. w tradycyjnej „plastyce”. Interakcje z publicznością mogą nastąpić w każdej sytuacji, bowiem performance to sztuka, która nie lubi zbyt dopracowanych scenariuszy. Będą artyści z całej Polski, absolwenci i studenci UMK. Od 2012 roku „Koło Czasu” jest Festiwalem Międzynarodowym. W tegorocznej, jedenastej edycji, weźmie udział dwudziestu sześciu twórców performance z Polski, Ukrainy, Irlandii, Szkocji i Czech. Kuratorzy: Marian Stępak, Mateusz Kozieradzki. Wydarzeniem towarzyszącym będzie ekspozycja autorstwa lwowskiego artysty Wolodymyra Topiya w Galerii ZPAP – Nurt. [Marta Bartczak, Mateusz Bautembach, Jędrzej Cichosz, Dariusz Fodczuk, Łukasz Głowacki, Barbara Gryka, Konrad Juściński, Volodymyr Kaufman, Krzysztof Kula, Krzysztof Kulbicki, Piotr Kumor, Przemysław Kwiek, Mikołaj Makiłła, Justyna Piotrowska, Przemysław Przepióra, Natalia Reszka, Patryk Różycki, Agata Rucińska, Patryk Rybus, Marcin Stachoń, Marian Stępak, Jiri Suruvka, Alina Śmietana, Volodymyr Topiy, Wiesław Wachowski]/. CSW, Toruń 24–26.11.2017.

628. A. 310; Napis na ścianie: „Pr. Kwiek, Appearance 310; 1971 Działanie 2017; Na makaron; Liście; Czerń i kolorowe proszki (idea 1971); Farbę i Anegdotę II (idea 2017)”. Planowane wystąpienie z Izą Ha (11-12.2017). Gdzie? Kiedy?

629. ▪ App. bez numeru (między App 310 a App. 311). „Quite Possible” /Śniadanie z artystami oraz warsztaty dla dzieci i nie tylko; Karol Komorowski, Kinga Nowak, Anna Panek/; lokal_30, Warszawa: 06.01.2018.

630. A. 311; Spotkanie z Przemysławem Kwiekiem w cyklu „Artyści Lubelskiej Kolekcji” /Prowadzenie dr Tomasz Załuski (UŁ i ASP). Napis na ścianie: „Pr. Kwiek, Appearance 310; 1971 Działanie 2017; Na kolorowe proszki; Płótno pościelowe; Miód, wodę (idea 1971); i Podsumowanie (idea 2017)”;
wyświetlono 2 fimy:
1. film: 401. App. 166 a) b) – (…) b) „Lilie, pomidory, ogórki, Dzwon Zygmunta i Muzy” (…) cz. II: slajd show ilustrowany nagraniem bicia krakowskiego Dzwonu Zygmunta podczas uroczystego pogrzebu tragicznie zmarłego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – przedstawiał ujęcia z góry, w kolejności ich tworzenia, serii układów pomidorów i ogórków budowanych naokoło żywej, rosnącej w ziemi lilii; cz. III: siedząca do tej pory pod ekranem twarzą do widowni młodzież wstała, osoby zaczęły się przemieszczać stochastycznie w prostokącie na zasadzie „ruchów Brauna”, co krótki czas pod ścianą symetrycznie ustawiało się w rzędzie 5 osób prezentując jeden z 6. nieruchomych układów („modeli”, „odsłon”), które reszta osób uwidaczniała publiczności poprzez rozsunięcie się na boki: Dominacja odmiennej grupy nad jednostką; Brak dominacji, brak odmienności; Brak dominacji, jest odmienność; Brak dominacji, odmienna jednostka w grupie; Dominacja jednostki nad grupą, Dominacja jednostki nad odmienną grupą. Osoby z grupy „odmiennych” oznaczane były szpiczastymi ciemno-żółtymi „kapeluszami”, które nasadzały sobie na głowy, odmienna jednostka w grupie oznaczyła siebie „kapeluszem” – oranżowym walcem. Po ostatniej „odsłonie” rozejście. Autor filmował i robił zdjęcia; czas trwania 25 min/; XII Międzynar. Fest. Sztuki „Interakcje 2010” 10-14.05.2010;
2) film: 614. ▪ App. bez numeru 10 (między App. 302, a App. 303). „Performance, z którego jestem bardzo zadowolony” /jedzenie czerwonych porzeczek z 2. krzaków, dokumentowane: zdjęcia + film/; Dąbrowa 13.07.2017.
Appearance 312 odbył się w ramach wystawy: „Osobliwości i utopie”: zrealizowaną dzięki wsparciu Miasta Lublin w ramach obchodów 700-lecia Miasta w 2017 roku; zakup dzieł dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasta Lublin – do Kolekcji zakupino obraz Pr. K.: „Appearance 20: Jesień – bezrobocie, 1991, olej na płótnie, krata z metalu, drut kolczasty, tekst na papierze, wymiary obrazu: 50 x 61 cm, wymiary tekstu: 30 x 21 cm.” – Certyfikat autentyczności (16.11.2017): »Ja, Przemysław Kwiek, ur. x lutego 19xx r., zamieszkały: 05-092 Łomianki, xxxxxxx 22; mail: kwie@pro.onet.pl, www.prkwiek.pl; nr dowodu osobistego AXG53xxxx – zaświadczam, że obraz olejny jesiennego pejzażu leśnego, malowanego „z natury” przez kratę stalową (z której „wyrosły” druty kolczaste pomalowane przeze mnie na kolory jesieni), przymocowaną na stałe do obrazu – są, jak i krata, wykonane przeze mnie osobiście. Tak samo jak i maszynopis, z moimi „wstawkami” rysunkowymi i obramowaniami. Tekst maszynopisu jest mojego autorstwa, jak i jego kompozycja i formatowanie – przedstawia autentyczne fakty: „Na bezrobociu na zasiłku (w sumie 2 lata i 6 miesięcy): od 5. lipca 1991 do 5. stycznia 1992 (6 miesięcy); od 14. kwietnia 1993 do 13. kwietnia 1994 (12 miesięcy); od 20. lipca 1995 do 19. lipca 1996 (12 miesięcy). Na bezrobociu bez prawa do zasiłku (w sumie 6 lat i 9 i pół miesiąca): od 14. grudnia 1999 do 9. lutego 2006 (5 lat i 2 miesiące); od 1. lutego 2007 do 6. czerwca 2008 (1 rok i 4 miesiące); od 27. sierpnia 2009 do 17. grudnia 2009 (3 i pół miesiąca)”. Jest on oprawiony w tzw. (autorską) „oprawę Kwieka”, tj. umieszczony na tekturze „z pudła” i „zawinięty” ochronnie w tzw. „estrofol”, błyszczący przeźroczysty sztuczny „papier”, który zwykle służy do zawijania wiązanek kwiatów. Obraz jest namalowany na lnianym płótnie farbami olejnymi. Oprawiony maszynopis zwisa na tzw. kolorowych „ściągaczach”, zaczepionych o druty kolczaste, są one (jak i krepina kolorowa) „moim” materiałem – ściągacze zostały dostarczone w swoim czasie z Ameryki w dużych ilościach przez Matkę Z. K. – H. K. Są też slajdy przedstawiające, jak Ja ten obraz maluję w plenerze.
Posiadam też dużo autentycznych nagrań, gdy cyklicznie jestem zmuszony podpisywać „listę obecności” w Łomiankowskim Gminnym Urzędzie Pracy, że nie zarobiłem określonej sumy. O czym zaświadczam poniżej własnym podpisem: Mgr Sztuki, Wyklęty Artysta Sztuki Wysokiej – Pr. K.«
Cyt: „Prace zgromadzone na wystawie „Osobliwości i utopie” obrazują rozwój regionalnej kolekcji sztuki współczesnej, tworzonej przez Lubelskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych od 2005 roku. Nietypowa, odmienna wobec tradycyjnego i konwencjonalnego ujęcia sztuki postać prezentowanych dzieł skłania do refleksji nad ich miejscem we współczesnych przemianach kulturowych. Niniejsza wystawa, która jest kolejnym problemowym ujęciem kolekcji, podkreśla dwa aspekty dążeń artystycznych: eksperymentalny, często osobliwy charakter poszukiwań formalnych oraz oryginalny, niejednokrotnie utopijny przekaz, odnoszący się przede wszystkim do kontekstów społeczno-kulturowych”.
Podziękowania dla: – Zbigniew Sobczuk (!), Piotr Majewski, Adrian Konrad Przywara.
Artyści: Oskar Dawicki, Grzegorz Drozd i Zbigniew Libera, Dariusz Kociński, Zbigniew Kosowski, Przemysław Kwiek, Natalia Lach-Lachowicz, Tomasz Matuszak, Irena Nawrot, Sergiy Petlyuk, Urszula Pieregończuk, Agnieszka Polska, Paulina Sadowska, Konrad Smoleński, Kamil Stańczak, Anna Szprynger, Iza Tarasewicz/; Lubelskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, Centrum Spotkania Kultur, Mediateka OKO, poziom 0, Lublin, plac Teatralny 1, 18.00, 19.12.2017. (Wystawa do 14.01.2018).

631. A. 312; Ewa Zarzycka: Nie jestem Zofią Rydet; Wernisaż /Kuratorki: Agnieszka Rayzacher, Dorota Jarecka/; Galeria Studio, Warszawa 15.01.2018.

632. A. 313; Akcja Lublin! Rozdział 2. – to kolejna wystawa z cyklu prezentującego sztukę performansu. W tym roku ponownie sięgamy do historii i archiwum Galerii Labirynt, wybierając znaczące – z naszego punktu widzenia – performanse i akcje, które wydarzyły się w Lublinie. Na wystawie znajdują się prace takich artystów/artystek jak: Jerzy Bereś, Maria Pinińska-Bereś, Akademia Ruchu, Jan Świdziński, Zbigniew Warpechowski, KwieKulik, Ewa Partum, Józef Robakowski. Skonfrontowani Oni zostaną z młodzieżą – studentami i i studentkami z Pracowni Działań Przestrzennych prowadzonej przez prof. Mirosława Bałkę i mgr Zuzę Golińską na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (Magdalena Angulska, Krzysztof Bagiński, Anna Bajorek, Martyna Baranowicz, Marcin Bednarczyk, Anita Bednarek, Adam Borowski, Anna Borucka, Tymoteusz Bryndal, Jonasz Chlebowski, Oskar Chmioła, Mateusz Choróbski, Zofia Czerniakowska, Norbert Delman, Julia Dorobińska, Lena Marie Emrich, Arman Galstyan, Nanda Gamarra, Julia Golachowska, Zuza Golińska, Iga Gosiewska, Laura Grudniewska, Aleksandra Grunholz, Barbara Gryka, Martine Heuser, Paulina Horba, Michał Huszcza, Ryosuke Imamura, Klaudia Jarecka, Marcelina Jarnuszkiewicz, Anna Jochymek, Marta Kachniarz, Monika Karczmarczyk, Karol Kaczorowski, Anna Kasperska, Justyna Kisielewska, Milena Korolczuk, Marcin Kosakowski, Anna Kosarewska, Katarzyna Kosieradzka, Kamil Kotarba, Olga Kowalska, Adrian Kowalski, Sebastian Krok, Karolina Kubik, Jagoda Kwiatkowska, Hanna Linkowska, Justyna Łoś, Magdalena Łazarczyk, Pieter Malfliet, Beata Małyska, Agnieszka Mastalerz, Fernando Garcia Mendez, Anna Miczko, Marta Mielcarek, Marcin Morawicki, Renata Motyka, Michalina Musielak, Antonina Nowacka, Tymon Nogalski, Laura Ociepa, Dominika Olszowy, Franciszek Orłowski, Timo Poeppel, Artur Prymon, Iwo Rachwał, Marcin Romaniuk, Maria Rutkowska, Mateusz Sadowski, Anna Shimomura, Jana Shostak, Monika Skomra, Agnieszka Sobczak, Mikołaj Sobczak, Julia Staniszewska, Grzegorz Stefański, Barbara Stelmachowska, Michał Szaranowicz, Jan Szewczyk, Stanisław Szumski, Piotr Urbaniec, Alicja Wysocka, Jakub Wysocki, Anna Wziatek). Działania performatywne studentów i studentek Pracowni Działań Przestrzennych Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie odbędą się 9.03.2018 (piątek), godz. 19.00. Galeria „Labirynt”, Lublin 26.01.2018 – 18.03.2018.
„Szum” (Internetowy), Krytyka (09.02.2018), recenzja Karolina Plinty „Fajne jest fajne, ale niefajne może być fajniejsze. Performans w galerii Labirynt” – wybór cytatów: „...Zaproponowane przez Tatarczuka i Kempisty pokoleniowe zestawienie prowokuje do pytań o ciągłość performerskiej tradycji, relacje między dwoma generacjami artystów i przede wszystkim – potencjalne punkty wspólne i różnice. Niestety, sami kuratorzy chyba nie zdali sobie sprawy z potencjału własnej wystawy i zaproponowali najbardziej sztampowe rozwiązanie z możliwych. (...) Zestawienie to wydaje się nobilitujące dla młodych artystów i można je potraktować jako sugestię, że to właśnie według kuratorów projektu – Pauliny Kempisty i Waldemara Tatarczuka – jest najważniejsze zjawisko w nowym performerskim pokoleniu. Na tym jednak kuratorska myśl się kończy (...) Niestety, sami kuratorzy chyba nie zdali sobie sprawy z potencjału własnej wystawy i zaproponowali najbardziej sztampowe rozwiązanie z możliwych. Prace starszych artystów zostały tutaj więc wyeksponowane w centrum, na specjalnych ściankach, nabierając charakteru performerskiego Panteonu otoczonego przez filmy studentów PDP, pełniące funkcję uatrakcyjniającego wystawę tła. (...) W efekcie kuratorskich decyzji na dobrą sprawę tego dialogu nie było, goście galerii mogli za to w dość interesujący sposób przekonać się, jak bardzo rzeczone pokolenia różnią się od siebie i jak duży rozziew jest pomiędzy ich twórczością. Starzy wypadli więc nobliwie i szlachetnie, jako bezdyskusyjni bohaterowie walki o lepsze jutro. (...) duet KwieKulik niestrudzenie komentował realia socjalistycznego reżimu; (...) Czy można, wypada w ogóle konkurować z takim zestawem? (...) Na to kłopotliwe pytanie młodsze pokolenie artystów wydaje się nie tylko nie szukać odpowiedzi, a wręcz zdaje się z dużą determinacją je ignorować. Zamiast bić się o Polskę i wolność, otwarcie drwią ze swojego statusu artysty i świata sztuki, uwikłanego w rynek i budującego społeczne nierówności. (...) Inna sprawa, że strategię Polen Performance ciekawie byłoby zestawić z praktyką KwieKulik, którzy w końcu też zajmowali się chałturnictwem i przyjmowali zlecenia z Pracowni Sztuk Plastycznych, realizując przy okazji własne działania. (...) Młodzi artyści nie tylko zrywają z ideałami starszego pokolenia, ale zdają się także zapominać o swoich poprzednikach, inspiracji szukając zupełnie gdzie indziej. (...) studenci PDP uczą się myśleć o sztuce trochę po „bałkowemu” (...) w ich działaniach z reguły brak bezpośrednich, literalnych odniesień do konkretnych wydarzeń czy społecznych emocji, (...) I znów, zestawienie ich prac z akcjami starej performerskiej gwardii – posługującej się przecież zupełnie innym językiem, narzędziami ekspresji, działających w innym kontekście, który dla młodzieży ma chyba podobny status co Opowieści z Narni – rodzi pytanie o to, czy coś te pokolenia w ogóle łączy. Czy mogłoby łączyć? Czy chcemy, żeby je cokolwiek łączyło? (...) Starsze pokolenie nie odpowie na to pytanie, bo zaczyna już wymierać i bardziej funkcjonuje na dokumentacji archiwalnej lub wypoczywa w Sokołowsku (...) Młodsza generacja ma z kolei nowych, importowanych zza morza bohaterów i wzorce, powielane przez nią do znudzenia. Gdzie więc ta deklarowana przez PDP otwartość, gotowość na eksperyment, innowacyjność? Studenci Bałki być może już wiedzą, jak robić fajną sztukę – czas by zrozumieli, że może być ona jeszcze fajniejsza, jeśli będą w stanie podjąć ryzyko i sięgną po rzeczy, która na pierwszy rzut oka fajne wcale nie są”.

633. A. 314; Spotkanie na moje (02.02.2018) i K. Plinty urodziny. Od Karoliny P. dostałem w prezencie zielony krawat (w iPhony; na drugi dzień się okazało, że te „iPhony”, to oczka uśmiechniętych twarzyczek). Obecni: K. Plinta, J. Rylke, B. Gawryszewska J. Malicki, P. Policht, O. Dziubak, D. Olszowy. Kawiarnia Amatorska, Warszawa 10.02.2018.

634. A. 315; Na wernisażu Marcina Rupiewicza (w zielonym krawacie od K. Plinty) /Rupiewicz zrobił mój portret á la misio, za kratą/. Galeria „Wyjście Awaryjne”, Staromiejski Dom Kultury; Warszawa 16.02.2018

635. A. 316; Akcja Lublin! Rozdział 2. (część 2.; patrz App. 313). Studenci (I. Bartman, S. Bezkorovaina, T. Bryndal, J. Chlebowski, J. Dorobińska, J. Golachowska, B. Gryka, J. Kwiatkowska, M. Kowalczyk, K. Los, N. Markiewicz, P. Marzec, A. Nowacka, M. Nowak, A. Prymon, O. Thomas, A. Shimomura, M. Szaranowicz, B. Wydrowska, W. Wysocka, A. Mastalerz, A. Montserrat, B. Morgan, C. Hübbe) „reagują” „na żywo” „do Starych”.
KwieKulik „wzięły na warsztat” J. Golachowska i A. Nowacka (W. Wysocka nieobecna, na stypendium w Izraelu): dwie dziewczyny, w „czapeczkach” na głowach, siedzą za stolikiem i sklejają w stożek małe papierowe czapeczki, doczepiają gumki mocujące – na każdej widnieje duży różowy fallus; na stoliku napis: „Upominkowe czapeczki – co łaska. Dochód zostanie przeznaczony na Fundację „Nie lękajcie się” www.nielekajciesie.org.pl; obok pojemnik na pieniądze«. Dałem 5 zł., wziąłem czapeczkę i założyłem na głowę. [Tekst na stronie www wspomnianej Fundacji: »Myśl o powstaniu Fundacji „Nie lękajcie się” narodziła się podczas pierwszego spotkania ofiar księży pedofilów w Polsce. Zrozumieliśmy wtedy, że nie mamy siły przebicia, że naszego wołania o sprawiedliwość nie słychać. Zrozumieliśmy także, że chcemy by naszym głosem była Fundacja. Uczestnictwo w Światowej Konferencji SNAP w Irlandii w 2013 r. oraz wsparcie i zrozumienie, jakiego tam doznaliśmy, umocniły naszą determinację do założenia Fundacji…«]. Filmowałem iPhonem. Później, inna koleżanka powiedziała, że One nawiązują do „Człowieka Kutasa” – mojej jednej z wersji (”kroku”) rzeźby Cisaka, a która jest częścią „Sztuki Komentarza” KwieKulik. Wspaniale! Lublin 09.03.2018.
20180309_Labirynt_PDP Balki_Stolczapkichuje_FWTatarczuknapjpg

636.  A. 317; Ewa Zarzycka /Nie jestem Zofią Rydet – wystawa/. Performance: Galeria Studio, PKiN, Warszawa 11.03.2018

637. 318; Urodziny Pawła Kwieka (mojego brata). /Obecni min Piotr Weychert, córka Ambroziaka, Krzysztof Furmanek, Krzysztof ..., „kobieta” Pawła: Karinka;późna żona mojego ojca.../; Warszawa, ul. Grodzieńska 16.03.2018

638. A. 319; Olga Dziubak i Piotr Policht (obecna K. Plinta); Galeria „Stroboskop”, Warszawa, Siewierska 6, 17.03.2018

639. A. 320; Iza Cha: bal Barok Disco; Pracownia na Grochowskiej, Warszawa 17-18.03.2018.

640. A. 321; U mojej córki Idy Radziejowskiej i jej partnera Jakuba Ekiera (poety, tłumacza "Procesu" Kafki) w drugi dzień Świąt; Ida i Zosia (siostra Jej matki, a mojej pierwszej żony Magdy Radziejowskiej) dają koncert w duecie gitarowym; Warszawa 02.04.2018

641. A. 322; Na Grobie ś.p. Janka Piekarczyka w rocznicę Jego śmierci /obecni: Jan Rylke, Pr. Kwiek, Wojciech Kowalczyk, Ewa Trafna, Jacek Lilpop, Grzegorz Rogala & Joanna Krzysztoń – Ci „występowali” „na żywo”; oraz Monika Bończa-Tomaszewska, siostra Janka Piekarczyka z mężem i córką (a ta z małym dzieckiem), Eliza Nadulska (XX1) z mężem, znajomy Moniki Piotr Błaszczyk (robił mi zdjęcia „wężykiem”), brat Jacka Lilpopa/; Cmentarz Prawosławny na Woli, Warszawa 03.04.2018.

642. A. 323; Spotkanie z J. Rylke na temat programu itd. profesjonalnego miejsca, które zamierza stworzyć we własnej pracowni na Ursynowie; „Amatorska”, Warszawa 05.04.2018.

643. A. 324; Patryk Różycki w „Galerii 18A” /rozmawiałem z Autorem, który zaprezentował mi swoją: „Performatywną Drogę” (idziemy na samobieżni mając przed sobą film, który autor „nakręcił” jak sam szedł do lasu) i wrzeszczących (z Jego polecenia; video) rodziców. W trakcie „ijścia” Autor idący obok „widza” likwiduje monotonię, a to poczęstunkiem wódki, a to rozmową, itp.; Warszawa, Bracka 20b, 06.04.2018.

644. A. 325; Eugenia Gortchakova: „Moments of Life”, kuratorzy: Bożena Kowalska, Jürgen Weichardt; Iwona Teodorczuk-Możdżyńska: „PrzeBŁYSKI"; Galeria XX1, Warszawa 13.04.2018.

645. A. 326; Teresa Gierzyńska „Leworęczna” /świetny pomysł zdjęć "z drogi" przez szybę pociągu; ostrość na szybę i jej brudy, widok w nieostrości/; Galeria „Pola Magnetyczne”, Warszawa 14.04.2018.

646. A. 327; Rozdanie nagród krytyki, im. Jerzego Stajudy /nagroda "godzi" K. Plintę z "Szumu" i B. Biskupską z Sokołowska/; Zachęta, Warszawa 16.04.2018.

647. A. 328; W sprawie „Galerii Walka Młodych”: Pr.K., J.S.Wojciechowski, J.Rylke (patrz: A. 323). Przedstawiam projekt finalnej informacji o powstaniu „Miejsca” Rylkego/; Kawiarnia Blikle na pl. Wilsona, Warszawa 24.04.2018.

648. A. 329 a), b); a): Wernisaż „Galerii Kubeł” Karoliny Plinty /„Facet na skraju załamania nerwowego”; Artyści: Arti Grabowski, Przemysław Kwiek, Adam Rzepecki, Krzysztof Żwirblis;
Wernisaż: 27 kwietnia, okolice U-jazdowskiego/placu Zbawiciela; Czas trwania: kwiecień/maj 2018;
Galeria Kubeł – po kilku miesiącach urlopu – ma przyjemność ogłosić swój powrót na artystyczne salony wystawą dedykowaną męskiemu kryzysowi. Powrót ten dokonuje się w specyficznym momencie. Zarówno poprzedni rok w sztuce, jak i obecnie trwający obfitował w głośne wystawy poświęcone tematyce feministycznej – dziewczyńskości, siostrzaństwu, kobiecemu smutkowi, autoprezentacji, walce o równouprawnienie i prawa społeczne. Ich kontekstem była niespokojna atmosfera polityczna, owocująca powtarzającymi się protestami kobiet. Wielotysięcznymi, zmobilizowanymi, dającymi nadzieję. I choć sytuacja kobiet w Polsce nadal jest nieciekawa, w swojej słabości wydają się one silniejsze niż kiedykolwiek.
Gdyby opisywać sytuację mężczyzn, trzeba by pewnie odwrócić to zdanie. Męskość, choć nadal wiążąca się z siłą i władzą, wydaje się dzisiaj w odwrocie. Męskość nie jest ani seksi, ani cool, a dzięki akcji #metoo dawniej gloryfikowane figury kowboja, Casanovy czy twardziela kojarzą się dzisiaj raczej z grupą obleśnych gwałcicieli. Być może słusznie, choć w tym rewolucyjnym pejzażu brak jakby rozwiązań pozytywnych. Problem chyba najtrafniej opisuje stwierdzenie mojego kolegi Piotra Sikory (Rickiego Martina polskiej sztuki, obecnie ojca), który recenzując film „Serce miłości” podsumował fabułę następująco: „Pomimo szaleńczej miłości i napięcia, oddycham z ulgą, gdy pod koniec filmu ona odchodzi. Czeka ją jakaś przyszłość. Facetów nie czeka żadna.”
Czy naprawdę? Zastanawiając się nad tą kwestią, galeria Kubeł postanowiła zaprosić czwórkę artystów, mających duże doświadczenie jeśli chodzi o sytuacje kryzysowe.
Art Grabowski to performer, artysta i kurator. Zapalony biegacz, kociarz, artystyczny spadkobierca Jerzego Beresia. Ma na pieńku z żeńską częścią obiegu performerskiego w Polsce.
Przemysław Kwiek to artysta wyklęty, twórca teorii appearance. Przed laty działający w duecie z Zofią Kulik jako KwieKulik, obecnie jest jednym z ostatnich strażników performerskiego etosu.
Adam Rzepecki to artysta związany z Łodzią Kaliską i niegdyś Kulturą Zrzuty. Trikster, śmieszek, który ostatnio spoważniał. Jego ostatnie dwie wystawy („XOTED/KYWDO”, Galeria Bielska BWA, styczeń 2018, „Nowe prace”, Galeria Dawid Radziszewski, luty 2018) były poświęcone problemowi choroby, nałogu i odwyku.
Krzysztof Żwirblis to artysta i kurator, członek Akademii Ruchu, obecnie zajmujący się przede wszystkim swoim „Muzeum społecznym”. Stały gość sokołowskich Kontekstów i klubokawiarni Amatorska.
„Facet na skraju załamania nerwowego” to wystawa o osobistym charakterze. Prezentuje prace artystów zaprzyjaźnionych z galerią, jej stałych gości, fanów, kibiców. Z tych względów jest więc opowieścią o samej galerii i jej właścicielce, uwikłanej w męski świat. Męski kryzys jest tutaj wykuratorowany i wypowiedziany przez kobietę, w geście – miejmy nadzieję – obopólnej terapii/.
b): CSW, U-jazdowski, „Inne Tańce” /Inne tańce to wystawa o jednym z najważniejszych zjawisk nowej sztuki w Polsce ostatnich lat: o śmiałych eksperymentach twórców tańca, teatru, performansu, muzyki oraz sztuk wizualnych, które ułożyły się w rozległy fenomen określany jako zwrot performatywny. Wśród prac pokazanych na wystawie znajdują się m.in. zapisy przełomowych spektakli Marty Ziółek, Komuny//Warszawa, Anny Karasińskiej czy Chóru Kobiet, fragmenty ekscentrycznych scenografii Aleksandry Wasilkowskiej, interaktywne instalacje Krzysztofa Garbaczewskiego i Wojtka Ziemilskiego, dźwiękowe interwencje Konrada Smoleńskiego i Wojtka Blecharza, rzeźby i fotografie Anety Grzeszykowskiej, filmy Karola Radziszewskiego. Wystawa prezentuje formację artystów, którzy dokonują odważnej reinterpretacji rodzimej tradycji sztuk performatywnych. Działania parateatralne Jerzego Grotowskiego, dorobek teatralny i happeningowy Tadeusza Kantora czy klasyczna sztuka performansu to dla twórców pokazanych na Innych tańcach istotny, ale zwykle negatywny punkt odniesienia. Z większym entuzjazmem czerpią ze zdobyczy estetyki relacyjnej, muzyki alternatywnej, teorii performatywności, teatru postdramatycznego czy tańca konceptualnego.
Tytuł Inne tańce przywołuje spektakl przygotowany w 1982 roku przez jedną z najwybitniejszych formacji polskiego teatru eksperymentalnego Akademię Ruchu. Intencja zawarta w tym nawiązaniu jest złożona. Po pierwsze, A.R. to ważni prekursorzy obecnego zwrotu performatywnego. Po drugie, sformułowanie inne tańce trzeba czytać jako zapowiedź: ta wystawa konfrontuje widza z tym, co w sztuce nowe, z tym, co zmienia warunki gry, rozszerza pole walki, więc jeszcze nie doczekało się wiążących interpretacji, nie zostało otoczone domknięta ramą teoretyczną. Po trzecie, nawiązanie do Akademii Ruchu przypomina o tradycji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski (liderem A.R. był wieloletni dyrektor Zamku Ujazdowskiego Wojciech Krukowski) jako instytucji interdyscyplinarnej, która zawiesza formalne podziały na sztuki wizualne i performatywne, podążając za bieżącymi praktykami artystycznymi. Integralną częścią wystawy są towarzyszący jej program performatywny i dyskursywny, a także cztery rezydencje realizowane we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca oraz projektem badawczym Kartografie obcości. Inne tańce powstały w ramach dwuletniego badania, którego częścią były tematyczne zajęcia ze studentami Instytutu Kultury Polskiej UW; Warszawa 27.04.2018.
Uwagi Pr.K.: „Żwirblis i Bałdyga wkurzyli mnie – antyartystyczna zoologiczna nienawiść do PIS-u i Dudy. Atak na mnie: – głosowałem na Dudę, to jestem winien, że Komisja Ministerialna, czyli PIS-owska, czyli i »Dudowska«, nie przyznała forsy dla Interakcji, itd., itd… Żwirblis: »głosowałeś na PIS!!« – a ja nie głosowałem na PIS, a na Dudę (jako na Prezydenta – gdyby na Komorowskiego, tobym się wyrzygał)! Jest różnica? Żadne tłumaczenia nie odnoszą skutku, powtarzają tę nieprawdę (na Partię – głosowałem na »Razem«). A więc muszą to kłapać dziobem na prawo i lewo w środowisku (mam nadzieję, że młodzież kładzie na to lachę)! Kwiek – PIS-owiec! Wcześniej, od Stanu Wojennego, Rottenberg nadawała, że KwieKulik to »Kolaboranci«, a teraz oni, że PIS-owiec. Jeszcze wcześniej za PRL-u, konceptualna Awangarda, że partyjniacy… A więc nie ma się co dziwić, że buksuję w miejscu od wieków – z TAKĄ Sztuką! A na wernisażu w CSW kupa ludzi, ale ANI JEDNEGO »normalnego« człowieka (normalni, to ci, których można spotkać w Auchanie, Biedronce, Arkadii, itp.). Trzeba będzie coś z tym kurewstwem zrobić…]. (K. Plinta Lubi to!).

649. A. 330; „Awangarda Bzy Pieści” /Anegdota 2018.05.02 śr. Z cyklu „Rozdzielenie Farby od Anegdoty”. „Polityka” nr 17-18/2018: „W POLSKĘ IDZIEMY”. Ja: „AWANGARDA BZY PIEŚCI. Dzień Flagi – 100 Lat Polskiej Niepodległości. A. 330”. Pr. Kwiek ©. Cena 291 000 zł. A co z Farbą? Sprzedam (na czerpanym papierze, osobno)! [For advanced. The Anecdote-Graphic Art 2018.05.02 Wed. From the cycle ‘Separation of Paint from the Anecdote’. ‘Polityka’ nr 17-18/2018: ‘IN POLAND WE GO’. I: ‘AVANT-GARDE CARESSES THE LILACS. Flag Day – 100 Years of Polish Independence. A. 330’. Kwiek ©. Price 62 900 €. What about Paint? For sale (on hand made paper, separately)!]/; Dąbrowa 02.05.2018. (Film HD + zdjęcia).

650. A. 331; „Awangarda Bzy Maluje (na żółto)” /Malowanie żółtym sprayem fioletowych bzów w realu. Napis na „Okładce”: „Anegdota 2018.05.14 pon. Z cyklu »Rozdzielenie Farby od Anegdoty«. »Do Rzeczy« nr 20/2018: »INTRYGA PRZECIW CZARTORYSKIM«. Ja: »SKANDAL W DZIADOWSKIM MINISTERSTWIE (Kultury, nie Sztuki!). NOWOCZESNA SZTUKA WYSOKA – WYCIĘTA! Sprzedaj Pan, panie Ministrze P. Gliński, tę »Damę z pieskiem« jakiemuś bogatemu kumplowi Trumpa za 450 000 000 $ – wystarczy na 1 665 dotacji po milionie zł (!) lub na 166,5 dotacji po 10 milionów zł! A nie, jak w tym roku – ZERO! A Nowoczesna Sztuka Polska przyniesie Krajowi więcej chwały, niż ta »Dama z Pieskiem«. Polscy Artyści (niekonwencjonalni) zaczną wreszcie codziennie robić to, co umieją i lubią! Na razie, stać Ich na »Kulturę na skocz, bibułkę marszczoną, sznurek parciany i kredki świecowe«. W sumie traci odbiorca (widz)!
Pr. Kwiek ©. Cena 299 000 zł. A co z Farbą? Sprzedam (na czerpanym papierze, osobno)!”
[For advanced! The Anecdote-Graphic Art 2018.05.14 Mon. From the cycle ‘Separation of Paint from the Anecdote’. ‘Do Rzeczy’ (‘To the things’; popular right-wing weekly magazine) nr 20/2018: ‘‘INTRIGUE AGAINST CZARTORYSKI’S’’. I: ‘‘SCANDAL IN THE TRASHY MINISTRY (Culture, not Art). MODERN HIGH ART CUT! Sell Mr. Minister P. Glinski, this ‘Lady with a dog’ to some rich Trump’s buddys for $450 000 000 – all it takes is 1,665 donations of a million zlotys or 166.5 donations of 10 million zlotys! And not, like this year, ZERO! [4 zl = +-1 €]. And Modern Polish Art will bring to the country more glory than this ‘Lady with a Dog’. Polish Artists (unconventional) will finally begin to do what they know and love every day! For now, they can stand for 'Culture of Scotch, wrinkled tissue paper, linen string and candle crayons – Art’. In total, the recipient (viewer) loses!’’.
Pr. Kwiek ©. Price 88 800 €. And what about Paint? I will sell (on handmade paper, separately)!/; Dąbrowa 08.05.2018];

651. A. 332; /1. Film z A. 330 + Film z A. 331; 2. Odsłonięcie przykrytej szablonem powiększonej „Okładki” „Polityki” 17-18_2018 z osłoniętymi w szablonie fioletowymi bzami (patrz App. 330); Odsłonięcie wiszącej obok „Okładki” „Do Rzeczy” 20/2018 z wmontowanymi zdjęciami z malowania w realu na żółto „żywych” bzów (patrz App. 331); 3. Sprejowanie żółcią na na odkryte szablonem fioletowe bzy na „Okładce” „Polityki”. 4. Zdjęcie szablonu, odkrycie „Okładki” – bzy są żółte! 5. Czytanie tekstu z sąsiedzkiej „Okładki” „Do Rzeczy”: „SKANDAL W DZIADOWSKIM MINISTERSTWIE (Kultury, nie Sztuki!). NOWOCZESNA SZTUKA WYSOKA – WYCIĘTA! Sprzedaj Pan… (itd.)”/; XX Interakcje, Piotrków Tryb. 17.05.2018.
[KONCEPCJA NA XX Edycję: Niemal dwudziestoletnia tradycja festiwalu „Interakcje” zobowiązuje do refleksji, wniosków i podsumowań pozwalających na zamknięcie jednego cyklu programowego i jednoczesne otwarcie nowej perspektywy projektu. „Koniec” i „Początek” stanowią kluczowe słowa spinające klamrą dwudziestoletni cykl festiwalu „Interakcje” realizowanego w Piotrkowie Trybunalskim w latach 1999 – 2017. To wystarczający okres by przywołać perspektywę historyczną podlegającą mechanizmom archiwizowania, hipotez i analiz. Upoważnia nas ona do podsumowań z punktu widzenia inicjatorów i realizatorów projektu. Na ich bazie staramy się wykreślić perspektywę przyszłości festiwali „Interakcje” poczynając od roku 2019. Mamy więc do czynienia z analizą historyczną, elementami rekonstrukcji związanej z tradycją francuskiego post dadaizmu i fluxusu i ich współczesnymi konsekwencjami. Traktujemy dwudziesty festiwal „Interakcje” jako kluczowy dla świadomego zamknięcia pewnego cyklu i zarazem wypracowania i otwarcia nowej formuły festiwalu. Stąd też dwa wyraźne etapy tegorocznej edycji festiwalu. Pierwszy, zaprezentuje z perspektywy dwudziestu lat francuskie środowisko artystyczne, mające kluczowy wkład w proces założycielski „Interakcji”. Skonfrontowane będzie z polskimi uczestnikami pierwszego festiwalu. Istotnym elementem projektu będzie prezentacja osób, miejsc, idei, dokumentów i faktów związanych z pierwszym festiwalem. Kuratorem tej części festiwalu, odbywającej się zgodnie z tradycją w miesiącu maju, będzie podobnie jak dwadzieścia lat wcześniej, mieszkający w Paryżu polski artysta Ryszard Piegza. Ten etap będzie próbą zdefiniowania z perspektywy dwudziestu lat faktu rozpoczęcia „Interakcji” i tworzącego się mitu założycielskiego. Będzie stanowić próbę odpowiedzi na pytanie jak konstrukcja festiwalu, uczestnicy i hasło kształtują jego późniejsze edycje. Podejmiemy więc dyskusję nad historią traktując dorobek „Interakcji” jako niezwykle cenny kapitał dla refleksji o sztuce akcji na świecie. Druga część, planowana na wrzesień 2018, to realizacja koncepcji „Początku”, nowej perspektywy, która zakłada merytoryczne odwołanie do znaczenia „peryferii” traktowanych jako wielopoziomowa rzeczywistość w skali przestrzennej, mentalnej i technologicznej. Chcemy podnieść rangę pojęcia peryferie w stosunku do rozpoznanego i eksponowanego centrum. Pojęcie „centrum – peryferie” było przywołane już na pierwszym festiwalu jako odniesienie zarówno do postrzegania sztuki performance w obszarze sztuk wizualnych jak i do lokalizacji festiwalu w Piotrkowie Trybunalskim, mieście spoza głównego nurtu działań kulturowych czy naukowych ale obdarzonym bogatym kontekstem historycznym. Należy po dwudziestu latach zweryfikować podstawowe cechy tych dwóch przeciwstawnych pojęć wobec przemian technologicznych, informacyjnych i mentalnych. Pierwszy festiwal wskazujący i potwierdzający promieniowanie wielkiej tradycji ośrodka jakim był Paryż i jego kultura, eksponował ideę centrum powiązaną z szeroko pojętymi peryferiami. W tym roku zakładamy odwrócenie wektora, skupienie się na miejscach peryferyjnych i ich wpływie na centrum z jego ustalonym statusem. Stąd decydująca jest nie tylko lokalizacja festiwalu ale wybór odpowiednich artystów z takich krajów jak np. Litwa, Bośnia i Hercegowina, Indonezja, Chiny, Izrael, Polska. We wrześniu zaprezentujemy artystów polskich i zagranicznych traktujących sztukę akcji jako intermedium związane z innymi dyscyplinami sztuki jak rysunek, rzeźba, instalacja, film czy coraz bardziej widoczna w przestrzeni sztuk efemerycznych, choreografia. Zaproszeni artyści zagraniczni zostali wyselekcjonowani jako wybitni przedstawiciele sztuki żywej, dotąd nieobecni w piotrkowskich „Interakcjach”. Każdy z nich ma prawo wyboru i zaprezentowania w programie festiwalu jednego artysty. Artyści Polscy to również ci o uznanej pozycji zarówno w Polsce jak i na świecie, a także grupa artystów młodego i średniego pokolenia, którzy w przeszłości debiutowali na „Interakcjach”, a dziś z powodzeniem kontynuują twórczość w obszarze sztuki żywej. Stworzy to szansę dwubiegunowego porządku problemowego i pokoleniowego. Ważny element budujący festiwal to sięganie do najciekawszych faktów i zjawisk z historii polskiej i światowej sztuki, honorowanie twórców i postaw artystycznych szczególnie istotnych dla rozwoju tej dyscypliny. Dlatego nieodłącznym punktem festiwalu są prezentacje wybranych artystów uważanych za "klasyków gatunku", historycznych materiałów, dokumentacji projektów i galerii, które miały wpływ na kształtowanie przestrzeni polskiej i światowej sztuki żywej. Idee dadaizmu, fluxusu, sztuki procesualnej czy sformułowane przez Jana Świdzińskiego, współtwórcy i patrona „Interakcji”, założenia sztuki kontekstualnej bezpośrednio wpływają na kształt i rozwój festiwalu. Spotkania z artystami, wystawy, prezentacje dokumentacji wypełnią okres od maja do września.
PROGRAM, 16 Maja - ODA, Piotrków Trybuanlski, ul. Dąbrowskiego 5, 12.00 Interwencja artystyczna przed i na budynku byłej Restauracji Europa, 18.00 Uroczyste otwarcie Festiwalu, 18.30 Krzysztof Knittel – koncert, Józef Robakowski, Léa Le Bricomte & Jöel Hubaut, Janusz Bałdyga, Projekcja filmu Piotra Weycherta „Jan Świdziński. Poza dostarczony kontekst” (2015r., 37 min.); 17 Maja - ODA, ul. Dąbrowskiego 5, 11.00 Drugie śniadanie na Rynku Trybunalskim, 18.00 Charles Dreyfus, Chiara Mulas, PRZEMYSŁAW KWIEK, Alain Snyers, Projekcja filmu Piotra Weycherta „Partum de facto” (1997r., 29 min.); 18 Maja - ODA, ul. Dąbrowskiego 5, 18.00 Serge Pey, Anna Kuczyńska & Ryszard Piegza, Grupa Restauracja Europa (Nowakowska, Laszek, Gajda, Piec) „Centrum-Peryferie”, Gala finałowa XX Festiwalu]. Wydarzenia towarzyszące: 14 maja, godz. 19.00 – Galeria Działań, Warszawa, ul. Marco Polo 1, Neo Flux Dada Française, Prezentacje: Léa Le Bricomte, Jacques Donguy, Charles Dreyfus, Jöel Hubaut, Elementy wizualne: Alain Snyers „So what”].

652. A. 333: Noc Muzeów /„Lepiej być piękną i bogatą”; Podwójna Noc Muzeów w Galerii XX1 w Warszawie oraz w galerii Punkt Odbioru Sztuki w Łodzi; 19 maja 2018 (sobota), godz. 18.00 – 23.00, czas trwania wystawy: 19.05 – 22.06. 2018; Artystki: Aleksandra Chciuk, Agnieszka Chojnacka, Roksana Kularska – Król, Anna Maria Łuczak (we współpracy z Angelicą Falkeling) , Anna Madeńska, Marta , Pszonak, Joanna Szumacher
Kuratorka: Magda Milewska. Wystawa „Lepiej być piękną i bogatą” to prezentacja twórczości młodych artystek, które pracują, mieszkają lub uczą się w Łodzi. Reprezentowane przez nie różne media: malarstwo, rzeźba, fotografia, wideo, performance oraz muzyka, pozwalają przyjrzeć się ich obecnym obszarom zainteresowań. Stwierdzenie zawarte w tytule wystawy, nieco ironiczne i pretensjonalne w wydźwięku, nawiązuje do filmu Filipa Bajona z 1993 roku, którego akcja toczy się na terenie przędzalni. „Łódzkość” uchwycona na obrazie filmowym na różne sposoby odbija się także w realizacjach prezentowanych na wystawie. W trakcie wernisażu odbędzie się performance w wykonaniu Roksany Kularskiej – Król – godz. 19.00; Oprowadzanie kuratorskie po wystawie – godz. 20.00. Podczas całego czasu trwania wernisażu przeprowadzony zostanie live streaming pomiędzy obiema galeriami, dzięki temu widzowie odwiedzający galerię Punkt Odbioru Sztuki będą mieli okazję być także gośćmi wystawy prezentowanej w Warszawie/.

653. A. 334; Zaproszenie (Internet i plakat w Poznaniu): PRZEMYSŁAW KWIEK – FILMY (po raz pierwszy w Poznaniu; nieobecne w Internecie). Spotkanie Autorem. (Autor poleca odwiedzenie Jego strony www.prkwiek.pl i zapoznanie się z notką autorską i z tekstem „Co to jest Appearance?”.
1). 210. (punkt Wyszczególnienia Działalności) Appearance 37 (termin i genre Pr.K.); Performance /postawienie wazonu ze zwiędłymi kwiatami przyniesionego z domu; rozorywanie czoła kawałkiem drutu kolczastego odpadłego z kraty patrząc się w lusterko, w rytmie wyznaczanym przez samobójczy w wyrazie utwór Joy Division (Ian Curtis, w wieku 23 lat powiesił się w kuchni w 1980 r.; dawniej „Warsaw”) – „Performclip” (termin i genre Pr.K); zbicie lustra; odczytanie wiersza: „Korejwo, golora; żonkile uwiędłe; żółte bezwzględne; Wanilla statua; narcyz wyschnięty; bezwzględny; Pamiętaj, że złość i ból cię nie opuszczą”/; prywatny, coroczny 11 Festiwal artystów „Kultury Niezależnej” prof. Jana Rylke; mieszkanie JR, Warszawa 06-07.11.1993. (zdj. „Z czołem nazajutrz” zrobione 8 paźdz.). Ok. 6 minut.
2). 213. A. 39; Performance /patrz App. 33, 35, 37; pożyczenie szminki od pani pilnującej „w sztuce starożytnej”; do utworu Simple Mind – „Performclip” (termin i genre Pr.K.): zaznaczanie czoła szminką w momentach wyznaczanych rytmiczną muzyką – zetknięcie czerwonego czoła z czołem stojącego obok Jana Piekarczyka, poprzez wzięcie jego głowy w obie dłonie tuż przed końcem muzyki/; Ogólnopolska Impreza „Realizacja” „Nasze Kobiety” Prz. Kwieka i J. Piekarczyka; w ramach III Walnego Zjazdu Stowarzyszenia Artystów Sztuk Innych; Muzeum Narodowe, Warszawa 25-26.03.1994. /patrz: bez numeru między p. 171 a 172/. Ok. 6 min.
3). 401. A. 166 a), b); (…) b) cz. II: Lilie, pomidory, ogórki, Dzwon Zygmunta + 6 modeli związków dominacji z odmiennością. Bicie krakowskiego Dzwonu Zygmunta podczas uroczystego pogrzebu tragicznie zmarłego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego; ujęcia z góry, w kolejności ich tworzenia, serii układów pomidorów i ogórków budowanych naokoło żywej, rosnącej w ziemi lilii; cz. III: siedząca do tej pory pod ekranem twarzą do widowni młodzież wstała, osoby zaczęły się przemieszczać stochastycznie w prostokącie na zasadzie „ruchów Brauna”, co krótki czas pod ścianą symetrycznie ustawiało się w rzędzie 5 osób prezentując jeden z 6. nieruchomych układów („modeli”, „odsłon”), które reszta osób uwidaczniała publiczności poprzez rozsunięcie się na boki: „Dominacja odmiennej grupy nad jednostką”; „Brak dominacji, brak odmienności”; „Brak dominacji, jest odmienność”; „Brak dominacji, odmienna jednostka w grupie”; „Dominacja jednostki nad grupą, Dominacja jednostki nad odmienną grupą”. Osoby z grupy „odmiennych” oznaczane były szpiczastymi ciemno-żółtymi „kapeluszami”, które nasadzały sobie na głowy, odmienna jednostka w grupie oznaczyła siebie „kapeluszem” – oranżowym walcem. Po ostatniej „odsłonie” rozejście… XII Międzynar. Fest. Sztuki „Interakcje 2010” 10-14.05.2010. Ok. 12 min.
4). 614. ▪ A. bez numeru 10 (między App. 302, a App. 303). „Performance, z którego jestem bardzo zadowolony” /jedzenie czerwonych porzeczek z 2. krzaków, dokumentowane: zdjęcia + film/; Dąbrowa 13.07.2017. [Wmontowane zdjęcia z: 612. ▪ A. bez numeru 8 (między App. 302, a App. 303). Publiczne (Appearance) Dokumentowane Działanie na Czerwoną Pianę, Lilie, Róże, Żmijowce Niebieskie i Czerwone Porzeczki. Cel: umieszczenie zdjęcia na okładce „Newsweek” nr 28/2017; Dąbrowa 03.07.2017]. Ok. 12 min.
5). Premiera! 618. A. 304; Dokumentowane „Działanie” na element kolisty, kratę, pianą białą i czerwoną, rosnące w ziemi lilie sine i duże lilie żółte; „Ja odgradzam się kratą od żółtej lilii »bijącej pianę« (białą i czerwoną)”; powrót po roku do tekturowego elementu kolistego z przyciętymi „tutkami” i przymocowanymi do nich paskami krepiny; (film); Dąbrowa 02.08.2017. Ok. 12 min.
6). 649. Premiera! A. 330; „Awangarda Bzy Pieści” /Dla zaawansowanych. Anegdota 2018.05.02 śr. Z cyklu „Rozdzielenie Farby od Anegdoty”. „Polityka” nr 17-18/2018: „W POLSKĘ IDZIEMY”. Ja: „AWANGARDA BZY PIEŚCI. Dzień Flagi – 100 Lat Polskiej Niepodległości”. Pr. Kwiek ©. Cena 291 000 zł. A co z Farbą? Sprzedam (na czerpanym papierze, osobno)! Dąbrowa 02.05.2018. + A. 331: „Awangarda Bzy Maluje (na żółto)”; Dąbrowa 08.05.2018. Ok. 14 min./; „Inkubator Kultury” „Pireus” Agnieszki Szablikowskiej i Łukasza Trusewicza (Galeria „Raczej”), w ramach „Poznań Art. Week”, Poznań, Łazarz, 27.05.2018.

654. "Okładka" na Facebook: Przemysław Kwiek, Wczoraj (31.05.2018) o 01:14, English below. Dla zaawansowanych. Anegdota 2018.05.29 wt. Z cyklu „Rozdzielenie Farby od Anegdoty”. „Polityka” nr 22/2018: „25 000 MILIONERÓW”. Ja: „100 DĘBOWYCH KIJÓW NA 100 LECIE! 100 lat Polskiej Niepodległości. »Okładka«, jak i »Rzeźby« powstały ze wspomaganiem Sztucznej Inteligencji”. Klucz: 25 000 milionerów kupuje ode mnie rzeźbę („z której jestem b. zadowolony”) „Kij Dębowy” po 25 000 zł (skromniutko); to daje 625 000 000 zł. Ja przyznaję 625 rocznych dotacji Artystom (Wyklętym) Nowoczesnej Sztuki Wysokiej, po milionie zł. To daje dotację po 150 000 zł. rocznie przez 6,5 lat! Ale bądźmy realistami, podzielmy tych milionerów na pół – nie wszyscy posiadają racjonalny humor i poczucie „dobrego”! Będzie 625 dotacji po 150 000 zł rocznie przez 3,3 lata na osobę – tylko „na Sztukę”! Zaowocuje to (mur beton) 600. indywidulanymi wystawami „na całe Muzeum”, z katalogami. W Polsce, a potem na świecie. Izrael, Francja i Ameryka leżą! Anglia imploduje, Niemcy oszołomieni! Polska staje się Nowoczesnym „Salonem” Sztuki Świata! Masa Dziennikarzy, Krytyków, Historyków Sztuki, Kuratorów ma co robić przez co najmniej 5 lat! A milionerzy też z tego korzystają (a ta połowa, która „Kija” nie kupiła, jest z obrzydzeniem ignorowana!). To nie „Konceptualny Projekt”!
Pr. Kwiek ©. Cena 221 000 zł. A co z Farbą? Sprzedam (na czerpanym papierze, osobno).

Polityka 22-2018 z kijamijpg

For advanced. The Anecdote-Graphic Art 2018.05.29 Thu. From the cycle “Separation of Paint from the Anecdote”. “Polityka” nr 22/2018: “25 000 MILLIONAIRES”. I: “100 OAK STICKS FOR 100 YEARS. 100 years of Polish Independence. ‘The cover’ and ‘Sculptures’ were created with the support of Artificial Intelligence”. Key: 25 000 millionaires buys from me the Sculpture ‘Oak Stick’ á 25 000 zl. (modestly); It gives 625 000 000 zl. I admit 625 annual grants to Artists (Cursed) of Modern High Art, á million zl. This gives a subsidy of a 150 000 zl. per year in 6.5 years! But let's be realistic, we share these millionaires in half – not everyone has a rational humour and a sense of what is good! Will 625 grants á 150 000 zl per year in 3.3 years per person – only ‘for Art’! This results in (for 100%) 600. individual exhibitions ‘for the entire Museum’ with catalogues. In Poland and then in the world. Israel, France and America are lying! England implodes, Germany stunned! Poland becomes a modern ‘Saloon’ of the ‘Art World’! The mass of journalists, critics, art historians, curators having ‘Arbeit’ for at least 5 years! And the millionaires use this ‘Aura’ too (and that half, which ‘Oak Sticks’ did not buy, is in disgust ignored by the rest of the Society!). It's not a ‘Conceptual Project’!

655.